Moje zycie
2009-11-15
Gdzieś zanikła moja droga,ta która do Ciebie chiałam iść….
Kiedyś przeklęty los postawił na niej znak z napisem STOP
Ty idziesz nią już sam,oddalasz się ode mnie,z każdym krokiem czuje pustke w sobie…
Chce przejść przez szlaban….Dobiec do Ciebie lecz nie mogę….
Cholerny zdarzeń cios nie chce nadal pokazac jak mam isc by bramy szczęścia otworzyc zechciał mi…

impreza
2009-11-15
No i ku** zaj**:/ upilam sie wskoczylam na rurke,przegielam jak ja tanczylam jak jakas dziwka:/ i jeszcze zdjec mi nacykali:/buuu
Oblalam sie sama piwem:/ i to jeszcze jak, cale wlosy mialam mokre porwalam ponczochy:/ matka sie domysalila ze sie upilam i jest wkurzona....porazka..Dzis glowa boli brzuch jak nie wiem
Slowa
2009-11-14
No i powiedzialam mu:( ze on jest powodem dla ktorego nie jestem szczesliwa:( a on co na to??tylko ze milo;/ ja pierdole po co wogole sie wychylalam:( co ja myslalam ze wskoczy mi w ramiona??Ze wyskoczy z tym ze tez mnie potrzebuje:/ a jednak chcialam tego:(choc wiedzialam ze to marzenia nie do spelnienia...Teraz wiem na 100% ze juz nic dla niego nie znacze
Kolejny dzien
2009-11-14
Bo to tylko....Tylko ta wielka:(:( buuu Kolejny ranek myśle o Tobie w południe tez pewnie bede,na imprezie dzis znowu bede marzyc zebys sie zamienil z Przemkiem miejscami i był przy mnie ale Ty nie chcesz:(Ja dla Ciebie jestem w stanie tylke zrobić...tylko gdybyś chciał:(:(Nigdy tak nie bolało...To ja zawsze raniłam a z reszta jak ktoś mnie oszukał to nawet nie bolało...bo ja juz wtedy potrzebowałam tylko Ciebie...:(Nie wiem co mam robic,jak zyc bez Ciebie...Wiem ze musze:(:(
Kochalam
2009-11-13
Kochalam kocham i bede jeszcze napewno dlugo...Kiedy byl wiedzialam ze jest dobrze,bylam szczesliwa,spacerujac z Przemkiem po ulicach wspominam jak bylo z Pawlem....Ja piernicze...dziewczyno...Przeciez Przemek jest od niego przystojniejszy...to prawdziwy facet....a tamten....ale ja....przeciez ja go kocham:( tylko dlacego??Juz wiemm przy nim jestem swobodna rozumiemy sie bez slow..oboje jestesmy tak zeswirowani a Przemek??On jest inny,spokojny,stanowczy on juz dorosl.
Dlaczego nie moge byc z nim
2009-11-13
Wiem to glupie co anpisalam wczesniej....jesli sie kocha to jest sie z ta osoba....Ale ja mam 18 lat a on 12lat wiecej....Nie przeszkadza mi to az tak bo naprawde mi zalezy tylko ze spotykalismy sie pol roku a ja nie wiedzialam nadal kim dla niego jestem....Wybieral tylko ciche miejsca,wiadomo po co...choc wiedzialam ze nie tylko o to mu chodzi,bylo nam ze soba fajnie ale wydawalo mi sie ze nie jestem dla niego az tak wazna jak bym chciala....tak jak on dla mnie
Moje zycie
2009-11-13
To on,to jego kocham...Tylko czemu jestem z kims innym:(Dlaczego oszukuje jego i siebie,przecież on na to nie zasługuje.Nie umiem tego zrobić,boje sie stracic to co mam bo wiem ile to w dzisiejszych czasach znaczy....Taki ktos jak on,wiem ze on mnie nigdy nie skrzywdzi....Jestem z nim mimo tego że kocham kogoś z kim nie wyobrazam sobie byc na dlużej...:(Niczego nie jestem pewna....Przemkowi zalezy,wiem widze to....a Paweł...jego kocham:( Kiedy jestem z Pawlem swiat nie istnieje,nic sie nie liczy nawet to nie powinno tak byc,,,bo wtedy powinnam byc ze swoum chlopakiem....
Droga
2009-11-12
Ściskając w ręku papier na którym napisałeś mi pożegnalny list ocieram po policzku lecące łzy. W duszy odzywa sie złośliwy krzyk...Dlaczego tak?Dlaczego tak ma byc W przyszłości znajde odpowiedz, w gwiazdach zapisali ja ci ktorzy chca zebym pod prąd nauczyła sie isc... W sercu cichy rytm pozwala nadzieja obdarzac kolejne dni... Wiem ze to ono wskaze droge mi...

:)
2009-11-11
Dasz mi pudełko z kredkami....
Kilka kartek z bloku....narysuje nasz wymarzony świat....
Podaj mi czerwoną kredke,nią namaluje uśmiechy dwa:)...na swojej papierowej twarzy domaluje różowy marzeń kraj...
Sama wyciągne zielono-żółty kredek barw....na Twojej twarzy zaznacze swój slad:)
Barwy
2009-11-11

|